sobota, 1 czerwca 2013

Hello. 
   As the first glance I did (finally) a banner to the top of the blog. It took me three hours of, but it  is my own.  From the pictures of my own authorship, and by using a font with the permission of the author SketchBlock font Lukas Bischoff. By the way, you can look into it via a link on the side (Artilla). It deals not only fonts but also design graphics I recommend :)

   The second thing that I decided to practice, is writing this blog, however, in two languages. At the best of my skills and abilities. For any errors I apologize in advance ;] Us know how it is. Not everyone see the possibility of translation, and some just do not want to. The end '.com' in my page adres do obligate . So now I have to take over the world! A second issue is the part of my current friends are English. So as far as time and opportunity I will update old posts

   Thirdly - I have started a boutique on DaWanda portal. And when admins activate it you will be able to look to my offers where cordially invited. I hope that soon. 

   Fourth, I conclude this post photographs pads mugs, remade in a simple way, without much effort at my discretion. I waited a long time to find a meaningful use for the napkins. And finally found its destiny. As you can see, the method for iron works is great for small spaces. Worse, it came to me with a folder for documents that i will show soon.   

Hejo.
  Jak na pierwszy rzut oka widać zrobiłam (w końcu) baner na górę bloga. Zajęło mi to z 3 godz, ale jest, mój własny. Ze zdjęć własnego autorstwa i przy użyciu czcionki SketchBlock za pozwoleniem autora Lukas'a Bischoff'a. Swoją drogą możecie do niego zajrzeć poprzez link z boku (Artill). Zajmuje się on nie tylko czcionkami, ale także design'erskimi grafikami. Polecam :)

  Drugą rzeczą, którą zdecydowałam się praktykować, jest pisanie tego bloga jednak w dwóch językach. Na miarę moich umiejętności i możliwości. Za jakiekolwiek błędy z góry przepraszam ;] Wiadomo, nie każdy zauważa możliwość przetłumaczenia, a niektórym po prostu się nie chce. Końcówka .com zobowiązuje. Więc teraz muszę podbić świat! A druga sprawą jest ze część moich aktualnych znajomych jest anglojęzyczna. Więc w miarę czasu i możliwości będę aktualizować stare posty.

  Po trzecie - założyłam butik na portalu DaWanda. I po aktywowaniu go przez adminów, będzie można zajrzeć do moich ofert sprzedaży, gdzie zapraszam serdecznie. Mam nadzieję, że wkrótce.

   Po czwarte: zakończę ten post zdjęciami podkładek pod kubki, przerobionymi w prosty sposób, bez większego wysiłku wedle mojego uznania. Długo czekałam, by znaleźć sensowne zastosowanie dla tej serwetki. No i w końcu znalazła swoje przeznaczenie. Jak widać, metoda na żelazko świetni sprawdza się na małych powierzchniach. Gorzej mi to wyszło przy segregatorze na dokumenty, który pokażę niedługo.

decoupage handmade pads mugs

  In my country it is day when children celebrate to beeing child. So finally, I wish you all a cool child day,  if any children take a look in my blog. I think that a little child is inside  of all of us :) 

      Remember about subscribing, sharing a blog with your friends, comment on something you like  or not and taking part in the survey. Byeeeee.

    A na koniec życzę fajnego dnia dziecka, o ile jakieś tutaj zaglądają. Ja myslę, że odrobina dziecka siedzi gdzieś tam w każdym z nas :)

Przypominam o subskrybowaniu, dzieleniu się blogiem ze znajomymi, komentowaniu jeżeli coś się Tobie spodobało lub nie i braniu udziału w ankiecie. Paaa

1 komentarz: