środa, 24 kwietnia 2013

Eksperyment z drukowaniem na papierze do pieczenia i nie tylko :)

Na wstępie pokażę kalendarz, który nabyłam drogą kupna za jedyne 99p w funciaku. Tak mi się jego wzór spodobał.... że ojeju :P A z czasem doczepiłam do niego własnoręcznie ozdobione serducho, pasujące całkiem nieźle wzorem. Tak się złożyło, że drewniane serce miałam wcześniej niż kalendarz :)

kalendarz decoupage

Na pewno niektórzy eksperymentowali z papierem śniadaniowym bądź do pieczenia oraz drukarka :P w celu uzyskania fajnych papierków decoupage. A jeśli nie to podejrzewam, że takie pomysły wpadały do głowy.  A żeby oszczędzić  zainteresowanym czasu, wysiłku i być może drukarki opisze jak to wyglądało u mnie. Sama niewiele tez znalazłam informacji na ten temat.

Na starcie rzuciłam się na głęboką wodę, wkładając wycięty z papieru do pieczenia arkusz a4. Nie polecam... No ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Więc postanowiłam spróbować. Efektem było kompletne zniszczenie papieru. Zwiną się on straszliwie, w wachlarz i było po wszystkim. A kolejne wydruki na zwykłym już papierze  pokazywały, że coś jest nie tak. Ale jak to ja Zosia-samosia, nie poddałam się tak szybko. Pogrzebałam w ustawieniach drukowania i znalazłam opcję "samoczyszczenia się drukarki". I tym o to magicznym sposobem 'naprawiłam' ją. Odetchnęłam z ulgą i wróciłam do eksperymentowania. 

Tak więc przyklejamy do papieru do pieczenia kartkę zwykłego papieru. Oczywiście smarujemy tylko brzegi kartki na około, a nie całą.






Dla lepszego wygładzenia ja sprasowałam eksperymentalny arkusz przez kolejna warstwę papieru do pieczenia. 


No i pozostaje nam wycięcie wystających brzegów....


... bądź wydarcie ich przy pomocy linijki. Ja wolę drugą opcję.

A efekt... hmm... To zależy. Ogółem zadowalający. Czarno-białe drobne obrazki wydrukowały się dobrze. Ale zdjęcie (miałam taką wizję zdjęci wydrukowanych na takim papierze) pierwsze, z góry, kolorowe wydrukowało się dość dobrze. Ale kolejne ( w sepii i czarno-białe) już nie dały rady. Rozmazały się i tyle z tego było :/ Wydaję mi się, że była to wina tego, że papier na środku kartki był bardziej nierówny i podatny na marszczenia niż u góry przy podklejonym brzegu... 


To by było na tyle. Więc podsumowując, jeżeli ktoś ma zamiar drukować na cienkich papierach radzę podkleić zwykłą kartką. Zaoszczędzi się bez stresu ;]  
Pozdrawiam. 

Aktualizacja zdnia: 28.04.2013
Postanowiłam dzisiaj tym o to sposobem wydrukować motyw do w klejenia do środka mojej kasetki na klucze i ku mojemu zdziwieniu wyszedł idealnie i pięknie :) Także sposób by me sprawdza się. Trzeba zaznaczyć, ze papier do pieczenia z jednej strony jest matowy z drugiej połyskliwy i śliski jakby. I ta grafika była wydrukowana na stronie matowej, poprzednie zaś na śliskiej. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo jeżeli dobrze pamiętam przygotowałam dwa takie podklejone arkusze. Jeden z matem na górze, a drugi z połyskiem na górze. I poprzednio przetestowałam tylko jeden z nich. Dzisiaj zaś drugi, własnie matowy.  I być może dlatego się rozmazywały.  A oto dowód.
drukowanie na papierze do pieczenia

3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem całkowicie początkująca, stąd takie pytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny eksperyment, chcę tego spróbować w domu :D Pięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń